Kiedy mamy do czynienia z jakimkolwiek zjawiskiem, czy zdarzeniem kryzysowym, za każdym razem bardzo szybko podejmuję decyzje i za każdym razem jestem wśród mieszkańców – kontynuowała wojewoda podkarpacki. – Razem z moimi współpracownikami robię wszystko, aby mieszkańcy czuli się bezpiecznie. I tak też było w ostatnich dniach, po obfitych opadach śniegu.
Szczegółowo przedstawiła działania, jakie od początku, dzień po dniu były podejmowane.
https://rzeszow.uw.gov.pl/aktualnosci/wojewoda-pracujemy-calodobowo-aby-w-regionie-bylo-bezpiecznie
Zbigniew Możdżeń, dyrektor generalny PGE Dystrybucja S.A. oddział Rzeszów przyznał, że biorąc pod uwagę liczbę odbiorców bez prądu to w historii oddziału, takiego zdarzenia nie było od 15 lat. Mówił, że każdego dnia zwiększali obsadę pracowników, także o osoby z innych oddziałów spoza Podkarpacia. Korzystali także z pomocy prywatnych firm.
Codziennie w terenie, bezpośrednio na liniach energetycznych pracowało ok. 300 – 350 elektromonterów. Do tego trzeba doliczyć dyspozytorów i całą logistykę. Tak naprawdę codziennie zadania wykonywało ok. 450 osób – podsumował.
Dodał, że prace wymagające wiedzy, doświadczenia i odporności wykonywane były w trudnych warunkach, w porze nocnej i dziennej. Energetycy współpracowali ze strażakami. Przywrócili już prąd na całym wysokim i średnim napięciu (te prace wykonuje się w pierwszej kolejności).
Chciałbym podziękować naszym pracownikom, którzy przez 24 godziny na dobę w ostatnich 5 dniach pracowali bardzo intensywnie, strażakom, których pomoc była nieoceniona i wojewodzie za wzorowa współpracę. Naszych odbiorców chciałbym przeprosić, że takie zdarzenie miało miejsce, choć wynikało ono z pogody, na którą nie mamy wpływu – mówił dyrektor Zbigniew Możdżeń.
Zapewniał, że robią wszystko, aby jak najszybciej przywrócić dostawy prądu już dla wszystkich mieszkańców.
Generał Józef Gdański, dyrektor Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego w PUW zapowiedział, że w najbliższym czasie wojewoda podkarpacki zorganizuje spotkanie ze służbami, inspekcjami i podmiotami, które brały udział w akcji.
Omówimy ją jeszcze raz, a wnioski z tego spotkania z pewnością pozwolą jeszcze lepiej reagować w podobnych sytuacjach – podkreślił.
Teresa Kubas-Hul, wojewoda podkarpacki zaznaczyła, że dzięki temu, iż wdrażany jest program ochrony ludności i obrony cywilnej, wszyscy wójtowie, burmistrzowie, starostwie i prezydenci zostali przeszkoleni w zakresie zarządzania kryzysowego.
Te szkolenia były podzielone na dwie części. Oprócz teoretycznej były warsztaty, zajęcia praktyczne, ćwiczenia. Widać było teraz tego efekty. Zbudowaliśmy świadomość samorządowców na bardzo wysokim poziomie.
Zapowiedziała, że szkolenia w tym obszarze nadal będą prowadzone.
Dodała, że pieniądze dla Podkarpacia przekazane w ramach programu OLiOC pozwoliły już wzmocnić nasz region w sprzęt wykorzystywany do reagowania na sytuacje kryzysowe, a listopad i grudzień są miesiącami, gdzie tych zakupów będzie najwięcej. To pozwoli jeszcze lepiej działać na rzecz bezpieczeństwa mieszkańców regionu w przyszłości.
Fot. Jerzy Żygadło







