Obchody rozpoczęły się Mszą Świętą w Kościele Garnizonowym w Rzeszowie, następnie przy tablicach pamiątkowych uczestnicy uczcili pamięć Ofiar Zbrodni Katyńskiej oraz wszystkich tych, którzy doświadczyli dramatu deportacji na Sybir.
Wojewoda Teresa Kubas-Hul i Prezes Rzeszowskiego Oddziału Związku Sybiraków Józef Sieńko wręczyli medale „Katyń 1940” oraz – w uznaniu szczególnych zasług dla zachowania prawdy historycznej, kultywowania prawdy i pamięci o losach Zesłańców Sybiru – medale pamiątkowe „Pamięci Deportowanych z Pogórza Dynowskiego na Nieludzką Ziemię”.
Jak podkreśliła wojewoda, 13 kwietnia to symboliczna data – dzień, w którym świat po raz pierwszy usłyszał o zbrodni dokonanej na blisko 22 tysiącach polskich obywateli. Wśród ofiar byli oficerowie Wojska Polskiego, policjanci oraz przedstawiciele polskiej inteligencji.
Zostali zamordowani strzałem w tył głowy, a ich ciała ukryto w bezimiennych mogiłach. Prawda o tej zbrodni przez długie lata była fałszowana i przemilczana.
– Wspominamy również dramat dziesiątek tysięcy Polaków deportowanych w głąb Związku Sowieckiego wiosną 1940 roku. Ludzi wyrywanych nagle ze swojego życia, zmuszonych do opuszczenia własnych domów i wysyłanych w podróż w nieznane – mówiła wojewoda Teresa Kubas-Hul.
Jak zaznaczyła – to pamięć przywraca imiona tym, których próbowano wymazać z historii i sprawia, że ofiara tysięcy Polaków nie została i nigdy nie zostanie zapomniana.
Fot. Jerzy Żygadło, PUW w Rzeszowie

















