Polityka społeczna w dobie inflacji – debata z udziałem wojewody

Data publikacji: 18 listopada 2022„Polityka społeczna w dobie inflacji. Czy opłaca nam się inwestować w rodzinę?” W debacie organizowanej w ramach Kongresu 590 uczestniczyła wojewoda podkarpacki Ewa Leniart.

Debata podczas Kongresu 590
W panelu uczestniczyła również Marlena Maląg, Minister Rodziny i Polityki Społecznej, prof. Jan Paradysz z Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu, Bartosz Marczuk, Wiceprezes Polskiego Funduszu Rozwoju oraz dr Katarzyna Agnieszka Obłąkowska reprezentująca Instytut Finansów. Dyskusję moderował Maciej Wośko – Redaktor Naczelny Gazety Bankowej.
– Inwestycja w rodzinę to inwestycja w kapitał ludzki. To nie są tylko słowa- to są czyny, ale jest to też wielkie wyzwanie przed jakim stanęliśmy. Wcześniej tych świadczeń nie było. Dziś już ponad 100 miliardów złotych trafiło do polskich rodzin. Polska jest na 2 miejscu w UE, jako kraj, gdzie notuje się najniższe ubóstwo wśród dzieci – podkreśliła minister Maląg.
Wojewoda pytana była o to, czy niesławny termin „Polska B” wciąż funkcjonuje. Odpowiadając zauważyła, że pierwszym argumentem, który niweluje ten pogląd jest ograniczenie ubóstwa.
– W 2021 r. pierwszą przesłanką wypłaty świadczeń socjalnych nie było ubóstwo, lecz choroby przewlekłe – zaznaczyła.
Ewa Leniart dodała, że ogromna rolę w poprawie jakości życia mieszkańców Podkarpacia mają także programy inwestycyjne.
– Pracujemy, wykorzystując narzędzia poświęcone nie tylko polityce wsparcia rodzin, ale także te stymulujące inwestycje. Efektem jest m. in. jest niższe bezrobocie – zauważyła.
Wojewoda dodała, że programy infrastrukturalne sprawiły, że region z peryferyjnego staje się obszarem dobrze skomunikowanym. Według Ewy Leniart szereg działań pozwoliło odwrócić niekorzystną tendencję związaną z emigracją zarobkową.
 
– Podkarpacie do roku 2015 było regionem, z którego młodzi ludzi wyjeżdżali. Dziś ta tendencja została w pewnym stopniu zatrzymana.
 
Pytana o realną wartość 500 zł, które reprezentują sztandarowy program socjalny rządu – przyznała, że te środki miały ogromne znaczenie dla życia rodzin z biedniejszych obszarów województwa.
– Byliśmy tym regionem, w którym ubóstwo szczególnie dotykało dzieci. To dodatkowe 500 zł sprawiło, że podstawowe potrzeby zostały zaspokojone – dodała Ewa Leniart.

Strona wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z polityką prywatności serwisu.

×